Na stronie aktualnie znajduje sie 8 gości
Widzisz pożar, wypadek albo sytuację zagrażającą życiu? Dzwoń: 998, 112
Strona Główna
Aktualności
OGŁOSZENIA
Zarząd
Członkowie
O nas
Rys historyczny
Wozy bojowe jednostki
Remiza
Sztandar-nasza wizytówka
Nasze osiągnięcia
Filmy
MDP
KSRG
Salka ICEO


Schodnia-miejscowość
Jak do nas trafić?
Ząrzad OSP gminy Ozimek
Pozostale OSP gminy Ozimek


Galeria
Media o nas
Przyjaciele
Linki
Wspieramy akcje
Podziękowania
Ksiega gości
Kontakt
Zaloguj





Miasto i Gmina Ozimek



Współpracujemy:




Schodnia - rys historyczny

Schodnia jest wioską położoną pomiędzy najstarszymi w okolicy miejscowościami: Szczedrzykiem i Krasiejowem. Leży pomiędzy nim, mniej więcej w połowie tak zwanej „starej drogi” wiodącej z Opola do Dobrodzienia po lewej stronie rzeki Mała Panew. Sami mieszkańcy wywodzą jej nazwę od „wschodu” tłumacząc, że pierwsi osadnicy pochodzący ze Szczedrzyka, wybudowali swe domostwa na wschód od tej miejscowości. Warszawski Słownik Geograficzny z roku 1889 wymienia pisownię Wschodnia zaświadczoną w roku 1485, nie określając jednak daty powstania wsi.
Położenie najstarszej części wsi jest typowe dla wczesnego osadnictwa doliny Małej Panwi. Znajdowała się ona na położonym wyżej, lewym brzegu pradoliny rzeki. Taka lokalizacja zabezpieczała przed powodziami. Rozległe podmokłe lasy broniły przed napastnikami od południa, dając jednocześnie budulec i pożywienie. Sąsiedztwo rzeki dającej ryby, broniło dostępu od północy.
Mieszkańcy od najdawniejszych czasów zajmowali się tym, na co pozwalały warunki środowiska i otoczenie. Podstawowym źródłem utrzymania było z pewnością rolnictwo. Jednak bardziej urodzajne, zimne i mokre grunty z domieszką piasku, znajdowały się tylko w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki, w jej pradolinie. Uprawiano na nich żyto, owies, jęczmień, buraki, brukiew, kapustę. W najdawniejszych czasach na bardziej urodzajnych gruntach siano len, a na gorszych pogankę. W XVIII wieku zaczęto sadzić kartofle. Niedostateczna ilość urodzajnych gruntów od najdawniejszych czasów skłaniała mieszkańców do poszukiwania zajęcia w rozległych lasach otaczających wieś. O tym jakie znaczenie miała praca w lesie, może świadczyć używana przez wiele lat urzędowa pieczęć gminy, przedstawiająca siekierę. Poza tym od najdawniejszych czasów las dostarczał miodu i podobnie jak w innych, sąsiednich miejscowościach, bartnictwo było istotnym źródłem utrzymania.
Z późnego średniowiecza pochodzą ślady stanowisk osadniczych na terenie wsi: fragmenty naczyń glinianych oraz grudki spieczonej rudy żelaza. Najwcześniejsza wzmianka o wsi wydaje się pochodzić z roku 1464 roku kiedy to wymieniono Schodnię jako należącą do kościoła filialnego w Krasiejowie. Pod datą 1485 roku pojawia się, wcześniej wspomniana nazwa Wschodnia i ta data zapisana w Warszawskim Słowniku Geograficzny przez wiele lat była uważana za najdawniejszą. W 1534 roku napisano, że wieś zamieszkuje 10 gospodarzy posiadających 10 huf ziemi. Niewiele lat później pisano już o kilkunastu gburach, półgburach i zagrodnikach (Bauer, Halbbauer, Gärtner), będących właścicielami własnych gospodarstw i większej lub mniejszej ilości ziemi. Tylko oni mieli prawo głosu w radzie gminy. Większość jednak stanowił wiejski plebs, a więc chałupnicy posiadający własne domostwo i niespełna morgę ziemi oraz zupełnie ubodzy komornicy, mieszkający kątem u bogatszych gospodarzy. Ci ostatni musieli pracować na własne utrzymanie u innych albo w lesie. Według urbarza dóbr zamkowych Księstwa Opolskiego z 1618 wieś zamieszkują: młynarz i 12 gburów oraz 7 zagrodników.
Zajęcie Śląska przez Fryderyka II Hochenzollerna, króla Prus, zwanego potem Wielkim w roku 1740, okazało się brzemienne w skutkach także dla naszej miejscowości. Po pierwsze w najbliższej okolicy założono królewską hutę w Ozimku. Jak miało się niebawem okazać była to szansa nie tylko dla najbiedniejszych mieszkańców wsi, którzy znaleźli w niej zatrudnienie i szybko zaczęli poprawiać swój los. Także bogatsi gospodarze udzielając furmanek najpierw do budowy huty, potem dla dowożenia rudy, mieli możliwość wzbogacenia swoich gospodarstw. Po drugie w związku z budową huty rozpoczęto także na tym terenie zakrojona na szeroką skalę akcję osadniczą.
Obraz dotychczas sennej, żyjącej spokojnym ale ubogim życiem wsi, zaczął się w szybkim tempie zmieniać. Budowa huty miała jeszcze inny, istotny dla wsi aspekt. Wzniesiono ją mianowicie w miejscu wykupionego od młynarza nazwiskiem Ozimek młyna wodnego, leżącego nad rzeką Małą Panew w połowie drogi między Schodnia i Krasiejowem. Prawo pruskie nie zezwalało jednak na likwidowanie niczego co związane było z gospodarką. Dlatego w ramach odszkodowania wybudowano w północno zachodniej części Schodni nowy młyn, do zasilania którego przedłużono specjalnie w tym celu, hutniczy kanał. Młynarz Ozimek na następne pokolenia wpisał się w obraz wsi, a hutniczy, a także młyński kanał płynący północnym obrzeżem wsi, zmienił na trwale krajobraz. Kiedy w roku 1781 na granicy schodzieńskich gruntów i lasu, po prawej stronie rzeki, zaczęto budować kolonię Antoniów, wielu mieszkańców Schodni inaczej zaczęło spoglądać na te tereny, dotychczas użytkowane tylko jako grunty rolne.


Już w roku 1782 powstały pierwsze zabudowania nazwane później od nazwy gruntów Niwą Schodzieńską. Mimo, że leżały stosunkowo daleko, po drugiej stronie rzeki i od wsi oddzielały je zabudowania Antoniowa, do lat trzydziestych ubiegłego wieku należały do gminy Schodnia. W samej wsi było 13 gburów i półgburów, 9 zagrodników i 6 większych chałupników, młyn wodny Ozimka, palarnia potażu i 4 samodzielnych rzemieślników. Mieszkańcy zajmowali się pracą na roli oraz pracą w lesie.


Systematycznym nauczaniem dzieci ze Schodni zostały objęte dopiero w roku 1821. Wtedy to w Antoniowie wybudowano katolicką szkołę. Uczęszczało do niej w tym roku 108 dzieci z Antoniowa i Jedlic oraz 110 ze Schodni. Zatrudniono na stałe nauczyciela i pomocnika. Nauka, do początku drugiej połowy XIX wieku, odbywała się w języku polskim. Potem wprowadzono język niemiecki do nauczania we wiejskich szkołach. Kiedy około 1870 roku powstała szkoła w Schodni, uczono w niej w języku niemieckim, ale objaśniano jeszcze po polsku.


Kolejną istotną zmianą w życiu wsi była budowa kolei żelaznej z Opola do Tarnowskich Gór w roku 1858. Podzieliła ona nie tylko grunty wsi, ale także oddzieliła Starą od Nowej Schodni. W roku 1861 liczba mieszkańców po raz pierwszy przekroczyła 1000 i wynosiła 1034. Wieś zamieszkiwało 951 katolików, 81 protestantów i 2 żydów. Według stanu majątkowego było 8 gburów (dużych gospodarzy), 7 półgburów, 9 zagrodników, 6 większych chałupników i 104 mniejszych. Wieś, jak napisano, składała się z czterech części: Starej Schodni (po raz pierwszy użyto tego określenia), położonej na południe przy szosie z Opola do Ozimka Nowej Schodni, leżącego na zachód i składającego się z pięciu domostw Piecucha oraz na północy, na prawym brzegu Małej Panwi Niwy. Mieszkańcy utrzymywali się przede wszystkim z pracy na roli oraz dniówkowej pracy w hucie. Słabe grunty należące do wsi leżą po obydwu stronach rzeki. Na południe od głównej części wsi ziemia jest nieco lepsza, natomiast na północy ziemia jest piaszczysta i dająca słabe plony. Łąki są słabe, położone daleko. Wieś liczyła 139 budynków mieszkalnych i 110 budynków gospodarczych. Budynkami wartymi wzmiankowania są dwie chałupy należące do leśników i dwa młyny wodne. Pół wieku później w 1912 roku: powierzchnia całkowita wsi wynosiła 758,3 ha, domów mieszkalnych było 210. Liczba mieszkańców osiągnęła 1509, w tym: mężczyzn 694, kobiet 815. W zależności od mowy ojczystej określono jako Niemców: 153 z tego ewangelików 45, katolików 108; Polaków: 1312 z tego 2 ewangelików, 1310 katolików, 44 osoby mówiące innym językiem, Ewangelicy należą do parafii w Ozimku, katolicy do Krasiejowa. Urząd stanu cywilnego znajdował się w Ozimku. Liczne pożary trawiące zabudowania wiejski, często jeszcze drewniane skłoniły mieszkańców do powołania do życia Ochotniczej Straży Pożarnej. Stało się to 20 października 1927 roku. Pierwszym prezesem wybrany został Fryderyk Tichauer, właściciel karczmy, nie szczędzący środków na wspieranie Straży. Dwa lata po założeniu Ochotniczej Straży podjęto decyzję o budowie nowej, murowanej remizy, którą wzniesiono czynem społecznym i gromadzkimi funduszami. W roku 1937 zakupiono pierwszy samochód strażacki z pompa motorową. Kolejnymi prezesami byli: Ludwik Klimas, Paweł Radziejowski, Ludwik Klimas, Paweł Kubisz, Paweł Loch, Paweł Richter, Stefan Wojtynek, Eryk Kostka, Wilibald Fornol, Rudolf Halek, Wilhelm Cichoń i Marek Elis. Obydwie wojny światowe oraz okres powstań śląskich przyniosły mieszkańcom wsi wiele nieszczęść i pociągnęły za sobą wiele ofiar. Na szczęście po zakończeniu ostatniej wojny większość mieszkańców mogła pozostać w swoich domostwach. Lata współczesne to powolny, ale znaczący rozwój Schodni. Staje się ona coraz piękniejsza i zasobna.


Warunki geograficzne

Sołectwo Schodnia położone jest na Nizinie Śląskiej w zachodniej części gminy Ozimek, na lewym brzegu rzeki Małej Panwi, wzdłuż której biegnie granica z Antoniowem i Ozimkiem. Po południowej strony przebiega jednotorowa linia kolejowa relacji Opole-Tarnowskie Góry, która jest granicą z Nową Schodnią. Od zachodu kompleks lasów stanowiących część Borów Stobrawskich, po północnej stronie to tereny otwarte gdzie sąsiadujemy z sołectwem Pustków. Wieś przecina droga krajowa Opole-Częstochowa oraz kilka druk gminnych i lokalnych. Ogólna powierzchnia to 862,18 ha


Klimat

Klimat lokalny i mikroklimat obszarów sołectwa Schodnia cechują na ogół korzystne warunki klimatyczne. Sołectwo położone jest w najcieplejszej dzielnicy klimatycznej Polski.
Charakterystyczną cechą klimatu tego terenu są stosunkowo małe roczne amplitudy temperatury powietrza. Najcieplejszym miesiącem jest lipiec ze średnią temperaturą 18,5oC, a najchłodniejszym styczeń ze średnią temperaturą –1,5oC.
Średnie roczna sumy opadów wynoszą od 600-650 mm. Przeważają opady letnie z maksimum przypadającym na miesiąc lipiec. Najmniejsza ilość opadów przypada na miesiące zimowe. Duża wilgotność powietrza, częste mgły sprzyjają wegetacji roślin.
Na omawianym terenie dominują wiatry z zachodu i północnego-zachodu przede wszystkim w okresie letnim. W zimie często są wiatry południowe i południowo-zachodnie. Około 50% ogółu wiatrów, to wiatry bardzo słabe. W okresie przedwiośnia wczesnej wiosny silne oraz huraganowe wiatry wyrządzają duże szkody w drzewostanach leśnych.
Informacje z regionu



Losowe zdjęcie



(C) 2008 - Ochotnicza Straż Pożarna Schodnia